• Opublikowano:
  • Wyświetlono: 3643

Susza nam (nie) grozi

Eksperci ostrzegają, że w tym roku czeka nas niebezpieczna susza. Czy na terenie miasta Wągrowca mogą wystąpić przerwy w dostawie wody.

Portal WRC - Leszek Starzyński prezesem MPWiK

W środkach masowego przekazu eksperci apelują o racjonalne wykorzystywanie wody, bo istnieje ryzyko, że w okresie letnim może zabraknąć jej w kranach. Już teraz zaczynają pojawiać się niedobory wód podziemnych. Niektórzy mieszkańcy zgłaszają, że ich przydomowe studnie wyschły. W tej chwili najbardziej niepokojąca jest sytuacja w Wielkopolsce i na Kujawach.

Jak to wygląda w Wągrowcu. Czy mogą nastąpić przerwy w dostawie wody?

- Obecnie nie ma takich przesłanek. W czasie suchego lata 2018 r. i 2019 r. nie było ograniczeń i nie planujemy w tym roku takich ograniczeń wprowadzać. Wyjątkiem są oczywiście sytuacje wynikające z awarii lub bieżących remontów — poinformował Leszek Starzyński, prezes MPWiK w Wągrowcu.

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Wągrowcu korzysta z 8 studni głębinowych, to właśnie z nich dostarczana jest woda do naszych mieszkań. Jak się okazuje, poziom wód w studniach głębinowych jest porównywalny z poziomem z roku 2010. Przez 10 lat tylko w 3 studniach (z 8 dostępnych) poziom nieznacznie się obniżył.

Mieszkańcy Wągrowca zastanawiają się też, skąd pochodzi woda, która wykorzystywana jest przez MPWiK do podlewania zieleni miejskiej w tym nasadzeń wykonywanych corocznie, chodzi o kwiaty sezonowe.

- MPWiK do podlewania roślin korzysta z wody bieżącej pobieranej ze Stacji Uzdatniania Wody. W związku z okresem suszy hydrologicznej MPWiK przygotowuje się również do pobierania wody deszczowej ze zbiornika retencyjnego przy ul. Rzecznej. Niestety ze względu na obecny brak opadów jest to chwilowo niemożliwe — dodaje prezes MPWiK.

Obecnie na terenie miasta rośnie 7 700 sztuk bratków. Nasadzenia sezonowe w znacznej ilości znajdują się na specjalnych kwietnikach-wieżach, gdzie przy obecnej słonecznej pogodzie i bez nawadniania rośliny zamarłyby w krótkim czasie. Bratki już w czerwcu znikną, a ich miejsce zajmą pelargonie, komarzyce, surfinie i begonie.

W ostatnim czasie dużo mówi się o łąkach kwietnych. Taka łąka została wysiana 28 kwietnia na terenie Parku 600-Lecia w Wągrowcu, jednak jak się okazuje, ona również wymaga nawadniania.

- Mylne jest stwierdzenie, że łąka kwietna nie wymaga nawadniania. W pierwszych dwóch tygodniach po wysiewie do procesu skiełkowania jakiejkolwiek rośliny wchodzącej w skład łąki kwietnej wymagana jest stała wilgotność gleby, w przeciwnym razie nie wyrośnie nic, albo niewiele, a przecież nie o to chodzi. Po wyrośnięciu roślin można z nawadniania zrezygnować, ale w momentach krytycznych, przy długotrwałej suszy, nawadnianie interwencyjne jest wskazane celem, chociażby utrzymania roślin przy życiu — tłumaczy Leszek Starzyński.

Według wyliczeń miejskiej spółki MPWiK przy obecnym poziomie poboru wody i liczby mieszkańców Wągrowca zasoby nie są niczym ograniczone.

- Tylko nagły i duży przyrost liczby mieszkańców Wągrowca lub budowa dużego zakładu przemysłowego pobierającego duże ilości wody do produkcji, wymusiłaby konieczność budowy nowych ujęć wody — podsumowuje prezes MPWiK Leszek Starzyński.

Komentarze   

edward
+4 #13 RE: Susza nam (nie) groziedward 2020-05-16 10:26
Oszczędzając wode w spółdzielni mieszkaniowej i tak zapłacimy więcej bo spółdzielnia ma swój licznik główny i płacimy za ubytki które przez ich niechlujstwo powstają .
das
+5 #12 RE: Susza nam (nie) grozidas 2020-05-16 10:22
Wodę należy oszczędzać ale znając życie jak za dużo zaoszczędzimy to więcej zapłacimy za kubik i pochodne bo kasa w wodociągach musi się zgadzać
Dyslektyk
+2 #11 RE: Susza nam (nie) groziDyslektyk 2020-05-16 06:42
Tylko Pani Magister!
nik
+4 #10 RE: Susza nam (nie) grozinik 2020-05-15 23:21
Niewątpliwie susza jest i wodę należy oszczędzać .Wągrowiec jest na szczęście zaopatrywany z pokładów wód plejstoceńskich Studnie głębinowe i studnie przydomowe to wody podskórne .Do podlewania zieleni miejskiej powinna być wykorzystana woda z oczyszczalni ścieków (oczywiście oczyszczona )
hono ratka
+6 #9 RE: Susza nam (nie) grozihono ratka 2020-05-15 22:25
Uwielbiam komentarze Pani Magister o moim wspaniałym Jarosławie .
Pani Magister
+5 #8 RE: Susza nam (nie) groziPani Magister 2020-05-15 20:11
Dziękujemy Panie Burmistrzu przed zabezpieczeniem naszego miasta przed suszą ....
Nikt nie dorównuje Panśkiemu intelektowi!!!
Niech nam żyje Pan Berendt 100 lat i dłużej! Dzięki niemu Wągrowca nigdy nie dotknie susza !

Tylko PIS
Ignac
+4 #7 RE: Susza nam (nie) groziIgnac 2020-05-15 14:13
Ciekawe czy obecne domki które są budowane w pobliżu ujęć wody nie zagrażają tym ujęcią ??
Tak samo jak pewien pan zaczął wydobywać żwir w pobliżu ujęć i zasypał to jakimś syfem a wiadomo żwir to warstwa naturalnego filtru.
Może ktoś by to sprawdził.
Dżesika z Brajanem
+15 #6 RE: Susza nam (nie) groziDżesika z Brajanem 2020-05-15 14:06
Susza już jest na wągrowieckim Rynku, znaczy się patelni zwanej Rynkiem. Aż wyć z rozpaczy się chce, jak patrzy człowiek na ten pusty plac z kilkoma marnymi drzewami!!! Zburzyć rynek i dać tam zieleń!!! Niech to miejsce tonie w zieleni - jak przed remontem!!!
PIS-Janowy
-4 #5 RE: Susza nam (nie) groziPIS-Janowy 2020-05-15 13:16
I zapomniałbym o najważniejszym - woda święcona- jej nie może zabraknąć, od tego zależy los kraju i dobrej zmiany.
PIS-Janowy
-8 #4 RE: Susza nam (nie) groziPIS-Janowy 2020-05-15 13:13
Ja na ten przykład jak dorastałem to miałem betonowe zabawki i proszę bardzo na dobrego suwerena wyszedłem. Beton nie jest zły bo twardy - mawiał pewien bliski mi ksiądz - a co twarde to dobre.
.
+9 #3 RE: Susza nam (nie) grozi. 2020-05-15 12:44
A po co komu trawniki? Zalać betonem, zabetonować. W nowych blokach na Średniej wokół tylko kostka brukowa, więc na innych osiedlach tak samo zrobić. Beton jest praktyczny! Wincyj betonu, wincyj! :D
filip
+11 #2 RE: Susza nam (nie) grozifilip 2020-05-15 12:01
Prosze spojrzec na trawniki a w zasadzie to co sie nazywa trawnikiem na wagrowieckich osiedlach mieszkaniowych, np. przy blokach spoldzielni mieszkaniowej trawniki sa koszone non stop. Jaki skutek? W ubieglym roku przycinanie trawy doprowadzilo do tego, ze na Libelta i Lipowej powstaly niemalze pustynie. Wystarczyl wiatr a piasek latal w powietrzu. Czy naprawde spoldzielnia musi kosic zielen do golej ziemi? Rozumiem, ze estetycznie przyciety trawnik cieszy oko, ale na Boga, nic sie nie stanie jesli trawa bedzie miala wiecej niz kilkanascie centymetrow. Zeby chociaz bylo sadzone wiecej drzew na blokowiskach, ale co ja mowie - pomarzyc mozna...?
Konkret
-2 #1 RE: Susza nam (nie) groziKonkret 2020-05-15 11:41
Brawo, taki artykuł jest konkretnym przykładem jak niektóre mało wiarygodne nagłówki potrafią wprowadzać mylny obraz rzeczywistości. Mamy wzrost poziomu wody w większości studni. Więc o jakiej suszy my mówimy??? No ale już ten modny i trendy temat zaczęła podejmować Pani Trytt. Chyba to brak wiedzy Pani radna, bo nam susza nie grozi, nie mamy żadnych do tego przesłanek, a kolejny raz mam wrazenie, że Pani pisanie to tylko po to aby pisac. Bez większego celu.

Portal WRC

  • Portal WRC powstał w 2009 roku
  • Odwiedza nas 74 tys. Internautów miesięcznie, generując 900 tys. odsłon
  • Mamy najwięcej fanów spośród wągrowieckich redakcji
  • Zobacz nasz profil na:

Reklama

  • Niezależny Portal Powiatu Wągrowieckiego
  • Nr 1 w Powiecie Wągrowieckim
  • W naszej ofercie znajdziesz, bannery, materiały sponsorowane, filmy reklamowe oraz reportaże wideo.
  • Całą dobę sprawdzamy skrzynkę: [email protected]

ZAPYTAJ O OFERTĘ

X

Ostrzeżenie

© 2009-2019 Portal WRC. Wszystkie prawa zastrzeżone.