Wągrowieccy piłkarze ręczni rozegrali wczoraj ostatni mecz w kończącym się roku. W meczu wyjazdowym przeciwko Azotom Puławy nie wystąpili kontuzjowani rozgrywający: Kamil Sadowski oraz Bartosz Świerad.
Azoty Puławy - Nielba Wągrowiec 34:27 (18:19)
Po trafieniach Dawida Przysiek, Aloszy Szyczkow oraz Łukasza Białaszka żółto-czarni prowadzili 3:2. Gospodarze szybko odpowiedzieli serią trzech bramek (5:3 dla Azotów, 7 minuta). W kolejnych fragmentach przewagę na parkiecie mieli gracze Azotów. Po udanych akcjach Szyczkowa, Białaszka oraz Gieraka nielbiści ponownie wyszli na prowadzenie (11:10, 17 minuta). Na 10. minut przed przerwą, po dwóch trafieniach Dawida Przysieka było 13:11 dla MKS-u. Pierwsza odsłona spotkania zakończyła się minimalnym zwycięstwem Nielby 19:18.
Po zmianie stron trwała wyrównana walka. Ostatnie 10 minut spotkania upłynęło jednak pod znakiem dominacji gospodarzy. Nielba uległa ostatecznie Azotom 27:34.
Azoty: Stęczniewski, Wyszomirski - Zinchuk 8, Afanasjev 8, Zydroń 5, Gowin 3, Kus 3, Szyba 3, Witkowski A. 2, Sieczka 2, Semenov, Sieczkowski.
Nielba: Kubiszewski, Konczewski - Białaszek 7, Przysiek 5, Shychkov 4, Gierak 4, Ciok 3, Witkowski B. 2, Wasilek 1, Płócienniczak 1, Krajewski, Tórz.
| « poprzednia | następna » |
|---|

Szczecin sprzedam lub zamienię na Wągrowiec







