• Opublikowano:
  • Wyświetlono: 4334

W cztery oczy z Andrzejem Reis

W cztery oczy z Andrzejem Reis, wiceprezesem sekcji piłki nożnej MKS Nielba Wągrowiec.

Jak ocenia Pan minioną rundę w wykonaniu naszych piłkarzy?

Szczerze, nie spodziewałem się, że chłopcy tak szybko zaaklimatyzują się w zespole. Bądź co bądź skład został gruntownie przebudowany w stosunku do ubiegłego sezonu. Według mnie nasi młodzi zawodnicy w realiach III ligi radzą sobie bardzo dobrze. Niektóre mecze w naszym wykonaniu stały na bardzo wysokim poziomie. Zarówno nas jak i sztab szkoleniowy oraz jak mam nadzieję kibiców cieszy fakt, że w zespole stawiamy na wychowanków naszej sekcji. Jak było widać przez pryzmat całej rundy, potrafili w krótkim czasie zgrać się w całkiem przyzwoity zespół. Jestem przekonany, zresztą jak i cały zespół, że w rundzie rewanżowej zapewnimy Nielbie utrzymanie, jeśli się nie uda to trudno, to jest sport, ktoś wygrywa, ktoś przegrywa ale z optymizmem patrzymy w przyszłość.

Jakie atuty według Pana prezentuje aktualnie drużyna seniorów?

Jeżeli można na dziś mówić o mocnych stronach, to atutem zespołu jest naprawdę bardzo dobra atmosfera panująca w szatni, co uważam za bardzo istotny czynnik, mający duży wpływ na wynik. Nie mamy w zespole gwiazd, jest kolektyw. Jest kilku doświadczonych chłopaków, mam tu namyśli Jacka Figaszewskiego, Macieja Klawińskiego, Marcina Ankudowicza, którzy, swoim doświadczeniem podpowiadają młodszym kolegom jak grać, jak zagrać jak ustawiać się na boisku. Co jest jeszcze bardzo ważne w tej grupie "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego". Cały zespół naprawdę bardzo ciężko pracuje i nie unika treningów. Cieszy przede wszystkim postawa młodych wilków, Polak, Krauz, Piechowiak, Małachowski, Łagodziński. Polak i Łagodziński przebywali na testach w I lidze i Ekstraklasie.

Czy na rundę wiosenną przewidziane są jakieś wzmocnienia?

Jeżeli chodzi o wzmocnienia to nie ukrywam, że liczyłem bardzo na Adriana Owczarka z Warty Poznań. Pierwszy testowany zawodnik i od razu na pozycji, która nas najbardziej interesuje, czyli napastnika. Miałem nadzieję, że będziemy to mieli załatwione od razu na początku okresu przygotowawczego. Tak się jednak nie stało. Powodem rezygnacji Adriana były dojazdy z Poznania, które okazały się dla niego zbyt czasochłonne. Będziemy dalej kontynuować poszukiwania odpowiedniego zawodnika. W najbliższym sparingu z drużyną z Okonka testowani będą dwaj nominalni napastnicy. Nie będę teraz zdradzał nazwisk, ponieważ to nie miejsce i pora. Nie ukrywam iż cały czas toczymy rozmowy, co z tego wyjdzie czas pokaże. Jednym słowem na tą pozycję na pewno będziemy szukać wzmocnień.

Jaka jest wizja zarządu na przyszłość sekcji piłki nożnej?

W ogólnym zarysie to najważniejsze dla zarządu jest to, aby do gry do I zespołu wprowadzać jak największą ilość naszych wychowanków, czyli zawodników z grup młodzieżowych. Chciałbym aby zespół utrzymał się na III lidze, co jest naszym priorytetem, aby później myśleć o czymś więcej. Jeżeli to się uda to naszym celem będzie wprowadzanie do drużyny seniorskiej zawodników z juniora, tak aby za dwa, trzy lata kadra grających wychowanków oscylowała w granicy dwunastu – trzynastu.

Kilka słów o młodzieży…

Jeśli chodzi o młodzież, to wszystkie drużyny po zakończeniu rundy jesiennej poprawiły swoje wyniki. Rodzice niemalże codziennie dzwonią, dopytując się o nabór nowych roczników, dlatego korzystając z okazji, pragnę poinformować, że w kwietniu organizowany będzie nabór rocznika 2007, planujemy zorganizować grupę w granicach 22 do 25 osób. W tej chwili szkolimy 217 młodych piłkarzy, co w sumie z planowaną ilością do przyjęcia będzie stanowiło swoisty rekord ilości trenujących chłopców w naszej sekcji. Reasumując sekcja rozrasta się w astronomicznym tempie, co nie ukrywam czasami samych nas to przeraża. Tak naprawdę nie dysponujemy odpowiednią infrastrukturą do szkolenia takiej ilości dzieci, nie mamy gdzie z nimi pracować, mimo to cieszymy się, że garną się do nas i chcą z nami spędzać wolny czas na zajęciach piłki nożnej. W tym miejscu chciałbym również podziękować Burmistrzowi Miasta, który docenia nasze zaangażowanie i wspiera finansowo klub. Jest to bardzo ważny czynnik, ponieważ miejskie pieniądze nie obciążają w pełnym stopniu finansowo rodziców i pozwalają na to, aby nasze pociechy trenowały w klubie za darmo. Nie we wszystkich miastach jest to praktykowane. W niektórych ośrodkach sportowych, rodzic musi wydać od 80 do 150 zł miesięcznie, wpłacając te pieniądze na konto klubu lub do kieszeni trenera. Nam to na razie nie zagraża, przynajmniej w 2014 r.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Marcin Kotowski

Komentarze   

rodzic
+1 #3 Superrodzic 2014-02-21 12:02
Fajnie że te dzieciaki i młodzież mają opcję w postaci różnych grup wiekowych. Z tego co wiem chętnych jest sporo :-)
Ja
+3 #2 Dobry kierunekJa 2014-02-20 10:20
Cieszy fakt , że w końcu stawia sie na młodych zawodników i wychowanków . Po to jest robione szkolenie i to nie ukrywam jak na tak mały klub z rozmachem . Gratuluje i życzę powodzenia ! :-)
łesop
-4 #1 RE: W cztery oczy z Andrzejem Reisłesop 2014-02-19 22:32
Klub Wzajemnej Adoracji - KWA "Nielba"

Portal WRC

  • Portal WRC powstał w 2009 roku
  • Odwiedza nas 74 tys. Internautów miesięcznie, generując 900 tys. odsłon
  • Mamy najwięcej fanów spośród wągrowieckich redakcji
  • Zobacz nasz profil na:

Reklama

  • Niezależny Portal Powiatu Wągrowieckiego
  • Nr 1 w Powiecie Wągrowieckim
  • W naszej ofercie znajdziesz, bannery, materiały sponsorowane, filmy reklamowe oraz reportaże wideo.
  • Całą dobę sprawdzamy skrzynkę: [email protected]

ZAPYTAJ O OFERTĘ

X

Ostrzeżenie

© 2009-2019 Portal WRC. Wszystkie prawa zastrzeżone.