• Opublikowano:
  • Wyświetlono: 10547

Czy przez kryzys przybyło dłużników?

Coraz częściej słyszymy o nadciągającym kryzysie gospodarczym. Z perspektywy firmy zajmującej się odzyskiwaniem należności, nie widzimy jeszcze poważnych oznak takiego stanu.

Jarosław Długi - Widmo nadciągającego kryzysu jest również pewną przestrogą przed zaciąganiem nowych zobowiązań, co może w znaczącym stopniu wpłynąć na poziom spłacalności zadłużenia, ale tak być nie musi.

Monitorowanie płatności

Słychać już głosy z instytucji finansowych, że przesuwa się ciężar działań na monitorowanie bieżących płatności, co w znacznym stopniu ma wpłynąć na zmniejszenie powstawania zobowiązań o sporym zaangażowaniu kapitałowym. Działania na tym etapie są coraz bardziej intensyfikowane poprzez wykonywanie większej ilości kontaktu z klientami za pomocą rozmów telefonicznych, SMS-ów, e-maili oraz tradycyjnych form w postaci monitów listowych.

Czy to problemy?

Intensyfikowanie działań pozwala w możliwie szybki i prosty sposób zorientować się czy, dany klient ma przejściowe problemy i ewentualnie zapomniał o terminie płatności, czy jest to poważniejsza sytuacja lub w skrajnym przypadku wyłudzenie kredytu. Odczuwalne jest zatem zwiększenie ilości spraw podlegających działaniom monitorującym. W związku z tym poziom spraw trafiających do standardowej windykacji na zlecenie nie zaczął wzrastać w sposób gwałtowny. Na taką sytuację jesteśmy przygotowani.

Cięcia kosztów

Słychać również głosy, nie tylko z rynku usług finansowych, o przygotowaniach do nadciągającego kryzysu. Odbywa się to poprzez cięcie kosztów w obszarach, które na to pozwalają oraz poszukiwanie tańszych rozwiązań prowadzenia biznesu. Alternatywą dla tego typu działań jest outsourcing. Na podstawie wielu doświadczeń ze współpracy z firmami z różnych branż można powiedzieć, że działania w zakresie monitoringu, czy windykacji polubownej realizowane przez naszą firmę są skuteczniejsze niż realizowane przez wewnętrzne zespoły call center. Stąd właśnie coraz więcej zapytań dotyczy wsparcia procesów monitorujących bieżące płatności lub miękkiej windykacji.

Czynnik ograniczający

Obecnie z całą pewnością można stwierdzić, że konserwatywna do tej pory polityka instytucji finansowych w zakresie udzielania kredytów jest czynnikiem ograniczającym skalę kryzysu gospodarczego w sektorze finansowym, choć nie tylko w nim. Dość głośno mówi się o nadciągających „złotych czasach” dla firm windykacyjnych. W chwili obecnej widać, że może to nie nastąpić, a przynajmniej nie ma póki co zdecydowanych ku temu przesłanek.

Stabilna sytuacja

Również w sektorze b2b nie widać jeszcze gwałtownego zwiększenia się ilości niespłacanych zobowiązań. Sytuacja jest obecnie na tyle stabilna, że nie ma sygnałów o większych ilościach dłużników. Dostawcy mediów również nie zgłaszają żadnych sygnałów o pogarszającej się sytuacji, gdyż warunki atmosferyczne obecnie panujące (czytaj bardzo niskie temperatury powietrza) skutecznie motywują do regulowania opłat za dostawę gazu czy prądu. Widmo odcięcia któregoś z tych dóbr jest wystarczającym motywatorem do terminowego opłacania rachunków, stąd tego typu spraw przez najbliższych kilka miesięcy raczej nie będzie w sposób drastyczny przybywać.

Dużo się mówi

Póki co, spółdzielnie mieszkaniowe także nie zgłaszają zapotrzebowania na zintensyfikowane działania windykacyjne realizowane poprzez wyspecjalizowane w tym zakresie podmioty. Sygnały docierające do nas o planowanych zwolnieniach, nawet grupowych nie są jeszcze bardzo poważnym zagrożeniem dla gospodarki. O kryzysie na razie dużo słyszymy, czytamy i obserwujemy coraz to nowe raporty, zawierające określone prognozy. Kilka najbliższych miesięcy pokaże, czy faktycznie kryzys gospodarczy ma dla nas tak ogromne skutki, jak wielu sugeruje, czy jednak ominie nas szerokim łukiem pozostawiając tylko ślady.

Pracy nie zabraknie

Jedno jest pewne, że pracy dla branży usług windykacyjnych nie powinno zabraknąć. Czy jej w znaczny sposób przybędzie, okaże się za kilka miesięcy, gdyż obecna sytuacja nie pozwala na postawienie jasnej tezy, czy dłużników będzie przybywało, czy liczba ta pozostanie zachowana na porównywalnym poziomie.

 

Autor jest dyrektorem departamentu sprzedaży i marketingu APS POLAND
Źródło: Gazeta Finansowa

 

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu WRC nie odpowiada za publikowane treści w module komentarze.

Przed dodaniem wpisu zapoznaj się z REGULAMINEM!

Kod antyspamowy
Odśwież

Portal WRC

  • Portal WRC powstał w 2009 roku
  • Odwiedza nas miesięcznie 43 tys. unikalnych użytkowników
  • Mamy najwięcej fanów spośród wągrowieckich redakcji
  • Zobacz nasz profil na:

Reklama

  • Niezależny Portal Powiatu Wągrowieckiego
  • Nr 1 w Powiecie Wągrowieckim
  • W naszej ofercie znajdziesz, bannery, materiały sponsorowane, filmy reklamowe oraz reportaże wideo.
  • Całą dobę sprawdzamy skrzynkę: [email protected]

ZAPYTAJ O OFERTĘ

X

Ostrzeżenie

© 2009-2019 Portal WRC. Wszystkie prawa zastrzeżone.