Po zamknięciu schroniska „Happy Dog” ruszyły kontrole. Wielkopolska: trzy placówki sprawdzone, uchybień nie znaleziono.

Po głośnych doniesieniach o złych warunkach w schroniskach i decyzji o natychmiastowym zamknięciu obiektu w Sobolewie (woj. mazowieckie) administracja rządowa przyspieszyła niezapowiedziane kontrole w całym kraju.
W sobotę 24 stycznia 2026 r. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie wręczył prowadzącemu schronisko „Happy Dog” decyzję o natychmiastowym zamknięciu i zakazie prowadzenia takich placówek, informację publicznie skomentował premier Donald Tusk.
W Wielkopolsce kontrole już trwają. W wizytacjach uczestniczył wicewojewoda wielkopolski Jarosław Maciejewski. Sprawdzono Schronisko dla Zwierząt w Skałowie, schronisko w Gnieźnie oraz Stowarzyszenie Psi-jaciel – schronisko dla bezdomnych zwierząt we Wrześni.
Jak przekazano po wizytach, powiatowi lekarze weterynarii przeprowadzili kontrole doraźne pod kątem dobrostanu zwierząt, ze szczególnym uwzględnieniem tego, czy zwierzęta są właściwie zabezpieczone przed zimową aurą. W tych trzech placówkach nie stwierdzono nieprawidłowości w badanym zakresie ani warunków zagrażających zdrowiu lub życiu zwierząt.
Samo schronisko w Skałowie potwierdziło w komunikacie, że protokół nie wykazał uchybień. Dla wielu takich miejsc to ważne, bo po serii medialnych relacji i presji społecznej wizerunkowo „dostaje się” wszystkim – także tym, które działają poprawnie, ale muszą udowadniać to w dokumentach i w praktyce.
Kontekst jest szerszy: MSWiA informowało w ostatnich dniach o setkach niezapowiedzianych wizyt w schroniskach w Polsce i o przypadkach rażących uchybień w części kontrolowanych obiektów. To właśnie ta fala kontroli ma wyłapać miejsca, gdzie standardy są łamane, zanim dojdzie do tragedii.
Podczas wielkopolskich wizytacji – jak relacjonowano – dochodziło też do adopcji. Urzędnicy i służby weterynaryjne podkreślają, że żadne schronisko nie zastąpi domu, a teraz, w środku zimy, „ciepłe miejsce” bywa dla zwierzęcia równie ważne, jak pełna miska.


