Spór o remont drogi z Rogoźna do Murowanej Gośliny przerodził się w poważny konflikt między władzami Rogoźna a Zarządem Powiatu Obornickiego.

Bezpośrednią przyczyną konfliktu była decyzja zarządu powiatu obornickiego, który nie zamierza zgłaszać drogi z Rogoźna do Murowanej Gośliny do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na 2027 rok. Zamiast niej powiat chce ubiegać się o dofinansowanie przebudowy ulicy Czarnkowskiej w Obornikach.
| Decyzja zapadła wbrew wcześniejszym ustaleniom
Jak wyjaśnił burmistrz Rogoźna Łukasz Zaranek, starosta zwróciła się do władz Rogoźna o przyjęcie uchwały intencyjnej, w której gmina zobowiąże się do pokrycia połowy wkładu własnego inwestycji. Rada Miejska w Rogoźnie przyjęła taki dokument podczas nadzwyczajnej sesji.
Zaranek przekazał również, że na kilka dni przed posiedzeniem zarządu powiatu otrzymał telefoniczne zapewnienie, iż droga zostanie zgłoszona do programu. Mimo to ostatecznie wybrano inwestycję w Obornikach.
Burmistrz Łukasz Zaranek podkreślił, że nie chodzi wyłącznie o przegraną rywalizację dwóch projektów. Jego zdaniem problemem jest niedotrzymanie ustaleń i brak partnerskiego traktowania samorządów. Zwrócił uwagę, że rady gmin Rogoźno i Ryczywół przyjęły uchwały potwierdzające gotowość do współfinansowania swoich inwestycji. Rada Miejska w Obornikach takiej uchwały nie podjęła, a mimo to właśnie projekt z Obornik otrzymał rekomendację.
| Burmistrz wskazuje na dysproporcje w inwestycjach
Łukasz Zaranek przekonuje że spór o drogę jest jedynie kolejnym przykładem nierównego traktowania gmin należących do powiatu. Powołał się na wyliczenia dotyczące inwestycji drogowych i infrastrukturalnych z lat 2019–2025. Według przedstawionych przez niego danych powiat przeznaczył w tym okresie około 3,3 mln zł na inwestycje w gminie Rogoźno i 3,7 mln zł w gminie Ryczywół. W przypadku gminy Oborniki kwota miała wynieść 11,2 mln zł.
Burmistrz odniósł się również do wcześniejszych decyzji dotyczących oświaty. Przypomniał sprawę Liceum Ogólnokształcącego w Rogoźnie, którego dalsze funkcjonowanie miało być zagrożone. Ostatecznie szkołę przejęła gmina. Jak ocenił, decyzja przyniosła dobre rezultaty, czego dowodem ma być obiecujący nabór w ostatnich dwóch latach.
W pamięci mieszkańców nadal pozostaje także likwidacja Zespołu Szkół Agrobiznesu w Rogoźnie, do której doszło kilkanaście lat temu. Zdaniem burmistrza wszystkie te wydarzenia wpływają na obecne nastroje i poczucie, że potrzeby gminy są spychane na dalszy plan.
| Zmiana powiatu to plan na przyszłość
Zaranek nie przedstawił konkretnego harmonogramu ewentualnego wyjścia Rogoźna z powiatu obornickiego. Przyznał, że zmiana granic administracyjnych byłaby procesem trudnym, długotrwałym i kosztownym. Wymagałaby również decyzji podejmowanych na szczeblu rządowym.
Gmina Rogoźno graniczy z powiatami poznańskim, wągrowieckim i chodzieskim. Burmistrz Zaranek nie wskazał jednak, do którego z nich Rogoźno miałoby zostać przyłączone. Zaznaczył jedynie, że w dłuższej perspektywie zmiana powiatu może okazać się jedynym rozwiązaniem.
Znacznie bardziej realnym scenariuszem pozostaje obecnie referendum dotyczące odwołania Rady Powiatu Obornickiego. Burmistrz Rogoźna stwierdził, że taki wariant jest poważnie rozważany i uznał przeprowadzenie referendum za potrzebne. Sugerował przy tym, że poparcie dla tej inicjatywy może wykraczać poza jego bezpośrednie zaplecze w Radzie Miejskiej w Rogoźnie.
| Kilkanaście nieodebranych telefonów od starosty
Po opublikowaniu oświadczenia w sprawie przyszłości powiatu. Starosta obornicka Zofia Małecka miała kilkanaście razy próbować skontaktować się z burmistrzem. Zaranek przyznał, że nie odebrał tych telefonów. Oświadczył, że nie zamierza podejmować rozmów do czasu spełnienia wcześniejszych obietnic.
Jednocześnie zaznaczył, że dalsza współpraca pomiędzy samorządami jest możliwa. Jego zdaniem musi się jednak opierać na jasnych i partnerskich zasadach. Włodarz Rogoźna oczekuje przede wszystkim powrotu do ustaleń sprzed posiedzenia zarządu oraz zmiany inwestycji rekomendowanej do dofinansowania.
Z przekazanych podczas rozmowy informacji wynika, że decyzja nie musi być ostateczna. Do 24 sierpnia powiat może jeszcze zmienić projekt zgłaszany do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.



