W sobotę 31 stycznia 2026 roku trybuny wągrowieckiej hali sportowej wypełniły się widzami, a parkiet – tancerzami w różnym wieku.

Druga edycja festiwalu „Z miłości do tańca” pokazała, że lokalna scena działa coraz mocniej i potrafi przyciągnąć nie tylko uczestników, ale też publiczność spragnioną emocji na żywo.
Hala Ośrodek Sportu i Rekreacji w Wągrowcu na kilka godzin stała się profesjonalną areną konkursową. Zaprezentowali się soliści, duety i liczne formacje. Program był wyraźnie zróżnicowany: od hip-hopu i nowoczesnego k-popu po układy widowiskowe, w których ważną rolę grały rekwizyty – pompony, flagi i szarfy. To nie był pokaz „dla efektu”: w wielu występach widać było pomysł na historię, konsekwencję w budowaniu nastroju i dopracowanie szczegółów, od wejścia na scenę po muzyczną puentę.
Sporo pracy miało jury, bo rywalizacja toczyła się w wielu kategoriach wiekowych i stylistycznych. Różnice między prezentacjami często nie sprowadzały się do trudności kroków, ale do jakości wykonania, synchronizacji i tego, czy choreografia „niesie” widza od początku do końca. Mocnym akcentem zamykającym część turniejową był gościnny występ zespołu Nani Ke Ola.
Zanim padły oficjalne rozstrzygnięcia, organizatorzy postawili na moment, który scalił uczestników bardziej niż jakiekolwiek punktacje. Tancerze z różnych ekip wyszli na środek hali i wspólnie odtańczyli popularną „belgijkę”. Na trybunach zadziałało to natychmiast: zamiast czekania w napięciu – wspólna radość i głośna reakcja publiczności.
Zwieńczeniem wydarzenia było wręczenie pucharów i wyróżnień. Nagrody przekazały Alicja Trytt oraz Iwona Szafran z Miejski Dom Kultury w Wągrowcu. Druga edycja potwierdziła, że festiwal nie jest jednorazowym zrywem, ale wydarzeniem, które zaczyna mocno wpisywać się w kulturalny kalendarz miasta – i ma potencjał, by rosnąć dalej.


