Tłumy na Dożynkach w Przysieczynie

Rolnicy z gminy Wągrowiec świętowali w Przysieczynie zakończenie żniw, choć powodów do zadowolenia z plonów było niewiele.

Podczas dożynek rolnicy opowiadali o skutkach zimnej i suchej wiosny, niskich cenach skupu oraz kosztach produkcji, które odbierają opłacalność ich pracy. Wspólne święto było okazją do podziękowań, spotkań i odpoczynku po wymagającym sezonie.

Uroczystość otworzył sołtys Przysieczyna, zachęcając mieszkańców do pielęgnowania tradycji i wspólnej zabawy. Za dożynkowymi obrzędami kryły się jednak konkretne troski gospodarzy. Jeden z rolników przyznał, że tak niskich plonów nie pamięta z czterdziestu lat gospodarowania. W relacjach pojawiały się przede wszystkim słabe zbiory rzepaku i zbóż jarych. Nieco lepiej oceniano pszenicę.

Problemem pozostawała również relacja cen do wydatków ponoszonych w gospodarstwach. Rolnicy podkreślali, że przy słabych zbiorach i niskich cenach sprzedaży trudno pokryć koszty produkcji. Nadzieję wiązali z kolejnym sezonem.

W wystąpieniach podczas uroczystości obok podziękowań za pracę na roli pojawiły się apele o ograniczenie biurokracji i niestawianie gospodarzom kolejnych barier. Zwracano też uwagę na potrzebę porozumienia między rolnikami a mieszkańcami, którzy niedawno osiedlili się na wsi. Praca kombajnów, choć bywa uciążliwa dla sąsiadów, jest częścią produkcji żywności. Dożynki dawały sposobność, by o takich sprawach porozmawiać.

Obchody zachowały tradycyjny porządek. Odbyła się msza święta dziękczynna, przeszedł korowód, a gospodarzom uroczystości przekazano bochen upieczony z tegorocznego zboża. Chleb podzielono i rozdano gościom. W obrzędzie uczestniczyli starostowie dożynek, dla których przyjęcie tej funkcji było wyróżnieniem, ale także zobowiązaniem wobec lokalnej społeczności.

O oprawę święta zadbali mieszkańcy sołectw i koła gospodyń wiejskich. Przygotowanie wieńców wymagało wcześniejszego zebrania i wysuszenia kłosów, a następnie ułożenia ich na stelażach oraz ozdobienia kwiatami i wstążkami. Na stoiskach czekały potrawy według rodzinnych receptur przekazywanych przez babcie i prababcie. Gospodynie podkreślały, że korzystają z produktów od miejscowych rolników, między innymi ziemniaków i drobiu.

Dożynkowe pieśni i tańce zaprezentował dziecięcy Zespół Folklorystyczny "Pałuckie Smyki". Najmłodszą publiczność bawił również iluzjonista Pan Buźka. W konkursie dojenia krowy zwyciężyło sołectwo Bartodzieje, którego reprezentantka uzyskała wynik 860 mililitrów.

Muzyczną część wydarzenia rozpoczął Krzysztof Koniarek z zespołem. Później wystąpiła grupa 2plus1, a na zakończenie publiczność zgromadził Ronni Ferrari. Pod sceną bawili się młodsi i starsi mieszkańcy gminy, kończąc wspólnie święto po żniwach, które wielu gospodarzy zapamięta jako wyjątkowo trudne.


🎥 Materiał wideo 👇


REKLAMA

Dodaj komentarz

Portal WRC

  • Portal WRC powstał w 2009 roku
  • Wydawca: "FOOBU" Roman Kowalczewski
  • Adres Redakcji: ul. Mickiewicza 17/30, 62-100 Wągrowiec
  • Redaktor Naczelny: Roman Kowalczewski
  • Telefon: +48 503 142 937
  • mail: [email protected]
  • Zobacz nasz profil na:

Reklama

  • Niezależny Portal Powiatu Wągrowieckiego
  • Nr 1 w Powiecie Wągrowieckim
  • W naszej ofercie znajdziesz, bannery, materiały sponsorowane, filmy reklamowe oraz reportaże wideo.
  • Całą dobę sprawdzamy skrzynkę: [email protected]

Na skróty