Zakład Komunikacji Miejskiej w Wągrowcu wycofał się z decyzji o zmianie rozkładu jazdy linii autobusowych, po zaledwie 10 dniach funkcjonowania nowych tras.

Nowy rozkład, który miał poprawić funkcjonowanie komunikacji miejskiej, spotkał się z ostrą krytyką mieszkańców, szczególnie tych z osiedla przy ulicy Piaskowej i Polnej. Michał Nowak, prezes ZKM, przyznał, że korekta rozkładu była błędem, a decyzję o jej cofnięciu podjęto po licznych protestach mieszkańców.
- Reagujemy na liczne głosy mieszkańców obu ulic. Korekta rozkładu jazdy przeprowadzona raptem 10 dni temu spotkała się z niezadowoleniem i protestami wielu wągrowczan, dlatego – po uzgodnieniu decyzji z burmistrzem Wągrowca – przywracamy trasę, która obowiązywała przed 2 września br. – tłumaczy Michał Nowak, prezes Zakładu Komunikacji Miejskiej w Wągrowcu.
Wągrowczanie wyraźnie pokazali, że to oni najlepiej wiedzą, jak powinna funkcjonować komunikacja miejska. Decyzja ZKM o konsultowaniu przyszłych zmian z mieszkańcami ma być kluczowa dla unikania podobnych wpadek w przyszłości. Nowak apeluje, by wszelkie propozycje zmian zgłaszać bezpośrednio do zakładu.
- Zachęcamy mieszkańców miasta do zgłaszania nam uwag i propozycji związanych z rozkładem jazdy. Wszelkie racjonalne wnioski z pewnością będziemy uwzględniać przy konstruowaniu kolejnych rozkładów – apeluje prezes Zakładu Komunikacji Miejskiej.
Sytuacja jest przykładem tego, jak ważne są konsultacje społeczne w podejmowaniu decyzji dotyczących życia codziennego mieszkańców. Choć prezes Nowak zaliczył wpadkę, to jego szybka reakcja i powrót do poprzedniego rozkładu jazdy spotkał się z zadowoleniem wielu osób.
Od 16 września trasa linii nr 5 wróci na ulice Polną i Piaskową, co na pewno ucieszy mieszkańców osiedla. Pozostałe linie kursują bez zmian, zgodnie z aktualnym rozkładem.



Dla jasności, chętnie się dowiem ile osób faktycznie domagało się przywrócenia rozkładu, a w jakim stopniu są to działania Pana Zadrogi.
W artykule mowa o samych ogólnikach, zmiana rozkładu była subtelna, ruch autobusów przesunięto ulice dalej...
Kierowcy ZKM nagminnie pędzili ulica Polną, czemu nawet nie można się dziwić bo jakoś muszą zdążyć, ale widać już nikogo nie interesuje jak utrudnia to życie mieszkańcom ...