W Wągrowcu rozpoczyna się jeden z najważniejszych procesów planistycznych ostatnich lat. Miasto zaprasza mieszkańców do udziału w konsultacjach społecznych dotyczących planu ogólnego, czyli dokumentu, który wyznaczy kierunki rozwoju przestrzennego na kolejne lata.

To właśnie teraz zapadną decyzje o tym, gdzie w przyszłości może powstać zabudowa mieszkaniowa, gdzie zostaną zachowane tereny zielone, a które obszary będą przeznaczone pod usługi lub działalność gospodarczą.
Kluczowym elementem konsultacji będzie otwarte spotkanie z mieszkańcami, zaplanowane na poniedziałek, 16 marca 2026 roku, o godz. 17:15. Odbędzie się ono w sali 301 Urzędu Miejskiego w Wągrowcu. W czasie spotkania projektanci oraz przedstawiciele magistratu przedstawią założenia dokumentu, wyjaśnią proponowane rozwiązania i odpowiedzą na pytania mieszkańców. Będzie to także pierwsza okazja do zgłoszenia własnych uwag i sugestii dotyczących przyszłego kształtu miasta.
Plan ogólny to nowy dokument planistyczny, który zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Jego znaczenie jest fundamentalne, ponieważ stanie się podstawą dla przyszłych decyzji inwestycyjnych i urbanistycznych. W praktyce oznacza to, że właśnie na tym etapie rozstrzyga się, jak Wągrowiec będzie się rozwijał i jak zostanie uporządkowana przestrzeń miejska.
Miasto przewidziało również dodatkowe możliwości kontaktu dla osób, które nie będą mogły pojawić się na głównym spotkaniu. 16, 23 i 26 marca 2026 roku w siedzibie Urzędu Miejskiego, również w sali 301, odbędą się dyżury projektanta. Będzie można skorzystać z nich zarówno stacjonarnie, jak i online.
Mieszkańcy mają czas na składanie oficjalnych uwag do projektu do 10 kwietnia 2026 roku. Uwagi można wnosić w formie pisemnej.
Konsultacje planu ogólnego to nie formalność, ale realna szansa na wpływ na przyszłość miasta. Od aktywności mieszkańców zależy, jak będzie wyglądał Wągrowiec w kolejnych latach i jakie funkcje zyskają poszczególne części miasta.



70 m w bliźniaku z dzialka 200 masz rację można oszaleć Do pełno szczęścia brakuje miejsca postojowego i komórki na rower.
Co oni zrobili?
Za co im kasy nasypano w kieszenie?
Za ten stan niestety odpowiedzialni są urzędnicy z poprzednich dekad i ale nie tylko.
W obecnej sytuacji nadać kierunek temu miastu będzie bardzo ciężko.
Jedyny jaki widzę to turystyka ale tu znowu wyrżnięte wszystko wokół przez zacne Nadleśnictwo Durowo więc nie wiadomo czym tu ludzi przyciągnąć skoro idziemy w betonozę.
Wlasciciele dekady mieli by remontować swoją własność ale cóż lepiej doprowadzić do ruiny a potem liczyć że pod pretekstem "wizytowki" miasto odremontuje ruderę na krzywy ryj!!
Nie daje na to zgody. Koniec na zerowaniu na naiwnosci podatnikow!!!
Nakazać rozbiórkę obecnym wlascicielom i tyle.
Plac z pewnością korzystnie sprzedany.
Widok budynków zabezpieczonych podporami oraz okien zabitych dechami budzi zrozumiały smutek i obawy o bezpieczeństwo. Uważam, że przywrócenie dawnego blasku istniejącej architekturze powinno być pierwszym krokiem przed planowaniem kolejnych projektów. Zadbajmy o fundamenty naszego miasta, aby nowe inwestycje mogły powstawać w uporządkowanym i estetycznym otoczeniu.