W gminie Skoki świętowano rzadki jubileusz. Pani Bronisława Suchomska obchodziła 100. urodziny.

Z tej okazji Jubilatkę odwiedził burmistrz Skokow Wojciech Cibail oraz kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Joanna Wolicka-Przywarty, składając życzenia w imieniu lokalnej społeczności. Jubilatka otrzymała kwiaty i upominek, a ważnym momentem uroczystości było odczytanie listu gratulacyjnego od Premiera RP.
Choć pani Bronisława nie pochodzi ze Skoków, od dwóch lat mieszka w mieście i – jak podkreślano podczas spotkania – odnalazła tu spokój oraz codzienną radość w otoczeniu bliskich.
Setne urodziny stały się też pretekstem do wspomnień. Jubilatka wróciła do czasów II wojny światowej, gdy jako 13-letnia dziewczynka została zmuszona do pracy w fabryce. W jej biografii nie brakuje trudnych doświadczeń także po wojnie – zmagała się z gruźlicą. Wychowywała się w rodzinie z dwiema siostrami i bratem, a zawodowo związała się z księgowością.
Rodzina podkreśla, że pani Bronisława przez lata dbała o zdrowie, unikając używek. Wychowała dwóch synów, dziś cieszy się liczną rodziną: ma dwie wnuczki, wnuka oraz prawnuczkę i prawnuka.
Podczas uroczystości syn jubilatki, Jakub, zwrócił uwagę na historyczną perspektywę jej życia. Jak mówił, jego mama przeżyła pontyfikaty dziewięciu papieży oraz okres urzędowania dwunastu prezydentów Polski. Dodał także, że pani Bronisława urodziła się w tym samym roku co królowa Elżbieta II – porównanie, które najlepiej pokazuje, jak ogromne zmiany zaszły w Polsce i na świecie w ciągu jednego stulecia.
W Skokach nie brakowało ciepłych słów i tradycyjnego „200 lat” – jako symbolicznego życzenia zdrowia, sił i kolejnych spokojnych lat w gronie najbliższych.


