Posterunek Policji w Gołańczy obejmuje szczególnym nadzorem rejon zrewitalizowanego Zamku Pałuków oraz promenadę przy Jeziorze Smolary.

To właśnie ten obszar został włączony do tzw. Planu Działania Priorytetowego, który realizuje dzielnicowy st. sierż. Jakub Gajewski. W praktyce oznacza to, że policjanci mają częściej pojawiać się w newralgicznych miejscach, a służby będą szybciej reagować na zgłoszenia dotyczące porządku publicznego. Z informacji przekazanej przez posterunek wynika, że plan ma ograniczyć trzy konkretne problemy: zakłócanie spokoju, niszczenie mienia oraz spożywanie alkoholu w miejscach publicznych.
Policja wskazuje podstawy prawne działań.
Chodzi o art. 51 Kodeksu wykroczeń (zakłócanie porządku publicznego), art. 124 Kodeksu wykroczeń (niszczenie mienia) oraz art. 14 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (alkohol w przestrzeni publicznej). Innymi słowy: plan ma uporządkować teren, który po rewitalizacji przyciąga więcej spacerowiczów i gości, a jednocześnie – jak wynika z policyjnego komunikatu – generuje zgłoszenia dotyczące zachowań naruszających przepisy.
W ramach działań zapowiedziano wzmocnienie sił i środków. Na objętym planem obszarze mają się pojawić dodatkowe patrole, dzielnicowy będzie częściej prowadził obchody, a w razie stwierdzenia naruszeń prawa wykorzystywany ma być monitoring miejski.
Policja apeluje do mieszkańców i odwiedzających o przestrzeganie przepisów oraz współpracę. Wprost: chodzi o to, by rejon Zamek Pałuków i okolice Jezioro Smolary pozostały miejscem rekreacji, a nie punktem powtarzających się interwencji.


