Gmina Gołańcz chce zmodernizować kompleks sportowy „Moje Boisko – Orlik 2012” oraz wybudować skatepark. Samorząd musi wrócić do tematu, bo ogłoszony przetarg nie przyniósł rozstrzygnięcia.

Postępowanie zostało unieważnione. Powód jest prosty i jednoznaczny: w wyznaczonym terminie nie wpłynęła żadna oferta. Gmina unieważniła przetarg na podstawie art. 255 pkt 1 ustawy Prawo zamówień publicznych, który przewiduje taką możliwość właśnie wtedy, gdy wykonawcy nie złożą ofert.
Zakres planowanych prac jest szeroki. Zadanie obejmuje rozbiórkę istniejącego budynku szatniowego oraz budowę nowego, wolnostojącego i jednokondygnacyjnego obiektu. Budynek ma powstać w tradycyjnej technologii murowanej, z płaskim dachem. W środku przewidziano szatnie z zapleczem sanitarnym, toalety, w tym dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, a także pomieszczenia gospodarcze, magazynowe i biurowe.
Drugą częścią inwestycji jest budowa skateparku. Ma on otrzymać nawierzchnię żelbetową oraz elementy przeznaczone do jazdy na rolkach, deskorolkach i rowerach. W projekcie przewidziano również infrastrukturę towarzyszącą, między innymi poręcze, dojścia z kostki brukowej, tablicę informacyjną i zagospodarowanie terenu.
Gołaniecki samorząd zabezpieczył na realizację tego zadania 1 400 000,00 zł brutto. Brak ofert oznacza jednak, że na tym etapie nie wiadomo, czy kwota ta okaże się wystarczająca. W ostatnich latach samorządy regularnie mierzą się z problemem rosnących kosztów robót budowlanych, ograniczoną dostępnością wykonawców oraz ostrożnością firm przy składaniu ofert w mniejszych postępowaniach.
Co dalej z modernizacją Orlika i budową skateparku w Gołańczy?
Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest ponowne ogłoszenie przetargu. Samorząd może jednak wcześniej przeanalizować warunki zamówienia, zakres prac, terminy realizacji oraz zabezpieczony budżet. To właśnie od tych decyzji będzie zależało, czy kolejne postępowanie przyciągnie wykonawców.


