Skoki ponownie stały się jedną z najważniejszych tanecznych aren w regionie. Pod hasłem „Zachodnie Zderzenie” zorganizowano tam 17. Ogólnopolskie Mistrzostwa Tańca.

Wydarzenie odbyło się w hali widowiskowo-sportowej i już po raz drugi przyciągnęło do miasta setki uczestników z różnych rejonów Polski. Ubiegłoroczna edycja, pierwsza zorganizowana w Skokach, spotkała się z bardzo dobrym odbiorem. Dlatego organizatorzy nie mieli wątpliwości, że warto kontynuować tę formułę. W tym roku wydarzenie zostało jednak rozszerzone. Sobota należała do gimnastyczek, a niedziela do tancerzy.
Pierwszego dnia odbyły się pierwsze Mistrzostwa Gimnastyki Artystycznej „Skoki”. Do udziału zgłosiły się cztery kluby, a na parkiecie zaprezentowało się ponad 60 zawodniczek. Organizatorzy podkreślali, że poziom przygotowania technicznego i wytrzymałościowego był bardzo wysoki. Turniej został dobrze przyjęty i wszystko wskazuje na to, że może stać się imprezą cykliczną.
| Niedziela przyniosła główną część tanecznej rywalizacji
Zainteresowanie mistrzostwami przerosło oczekiwania organizatorów do tego stopnia, że rejestrację trzeba było zamknąć dwa dni wcześniej. W tegorocznej edycji wzięło udział prawie 900 zawodników, podzielonych na cztery bloki wiekowe. Na parkiecie pojawiły się dzieci już od 4. roku życia, młodzież, dorośli, a także seniorzy w kategoriach 25 plus i 60 plus.
To właśnie międzypokoleniowy charakter imprezy był jednym z jej najmocniejszych punktów. Występowały dzieci, nastolatki, dorosłe tancerki oraz seniorki, dla których taniec jest nie tylko formą aktywności, ale też sposobem na spotkanie, wspólne spędzanie czasu i oderwanie się od codzienności. Jak same podkreślały, ogromną rolę odgrywa tu dobra atmosfera i trenerka, dzięki której na zajęcia przychodzi się z przyjemnością.
Na parkiecie dominowały dziewczęta i kobiety, choć wśród uczestników pojawili się także chłopcy. Repertuar był bardzo szeroki. Publiczność mogła zobaczyć między innymi hip-hop, taniec współczesny, modern, contemporary, układy z pomponami, formacje mażoretkowe oraz inne formy taneczne. Dla wielu zawodników był to ostatni ważny występ w sezonie i okazja, by zaprezentować choreografie przygotowywane przez cały rok.
Jury oceniało przede wszystkim technikę właściwą dla danego stylu i kategorii wiekowej. Liczył się jednak nie tylko poprawny ruch. Jurorzy zwracali uwagę także na wyraz artystyczny, pracę twarzy, interpretację, sceniczną dojrzałość i umiejętność zbudowania kontaktu z publicznością. W tańcu, jak podkreślali, ważna jest także osobowość sceniczna, energia i charakter, który potrafi porwać widownię.
Do Skoków przyjechały zespoły z różnych miejscowości. Jedna z grup dotarła z Międzychodu z około 90 tancerkami, prezentując się między innymi w tańcu współczesnym, układach z pomponem i formacjach mażoretkowych. Dla wielu uczestniczek start w mistrzostwach był podsumowaniem miesięcy pracy i ważnym sprawdzianem przed publicznością oraz jurorami.
Nie brakowało też osobistych powrotów. Jedna z uczestniczek przyznała, że na turniej wróciła po 10 latach przerwy. Dla innych najważniejsze były emocje po występie i pierwsze sukcesy. Zwycięstwa, medale i puchary stawały się nie tylko nagrodą, ale również motywacją do dalszego rozwoju.
🎥 Materiał wideo 👇


