Skoki na jeden dzień stały się jednym z najgłośniejszych motoryzacyjnych punktów w Wielkopolsce. W sobotę, 25 kwietnia, na miejscowym targowisku odbyło się Motoryzacyjne Rozpoczęcie Sezonu. Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie Autofani Wielkopolska, przy współpracy z Urzędem Miasta i Gminy Skoki.

Wybór miejsca nie był przypadkowy. Organizatorzy podkreślali, że samorząd Skoków od początku był otwarty na tę inicjatywę i stworzył dobre warunki do przeprowadzenia zlotu. Targowisko okazało się przestrzenią dobrze dopasowaną do potrzeb imprezy. Utwardzony, duży plac pozwolił nie tylko zaprezentować samochody, ale też zorganizować konkurencje i strefy tematyczne.
Na zlocie pojawiły się auta różnych marek, roczników i stylów. Były Mercedesy, samochody tuningowane, klasyki PRL-u, auta z rozbudowanym nagłośnieniem i prawdziwe perełki motoryzacji. Szczególne zainteresowanie wzbudzały pojazdy zabytkowe, w tym Renault Monacuatre z 1932 roku oraz Dodge Brothers z 1919 roku, sprowadzony ze Stanów Zjednoczonych i zachowany w oryginalnym stanie.
Nie brakowało również samochodów, które jeszcze niedawno były codziennym widokiem na polskich drogach. Dużym zainteresowaniem cieszyły się Syreny i Fiaty 126p. Jednym z popularnych „maluchów” na zlot przyjechał także burmistrz Skoków, co dobrze pokazało, że wydarzenie miało lokalny, otwarty charakter i nie było skierowane wyłącznie do wąskiego grona kolekcjonerów.
Osobną częścią wydarzenia była strefa Car Audio. W samochodach prezentowano rozbudowane systemy nagłośnienia, wzmacniacze, jednostki sterujące i zestawy głośników, których parametry robiły wrażenie nawet na osobach niezwiązanych na co dzień z tą dziedziną. Uczestnicy mówili o wynikach sięgających około 150 decybeli, mocnych wzmacniaczach i konstrukcjach budowanych przez lata. Dla wielu z nich to nie tylko hobby, ale pasja wymagająca wiedzy, cierpliwości i sporych nakładów finansowych.
Na targowisku pojawili się również wystawcy związani z detailingiem samochodowym. Jedną z firm była Soft99, prezentująca japońskie kosmetyki samochodowe. Odwiedzający mogli zobaczyć między innymi działanie tzw. niewidzialnej wycieraczki, czyli preparatu poprawiającego widoczność podczas deszczu. Jak tłumaczono na miejscu, rozwiązanie sprawia, że krople wody szybciej uciekają z szyby pod wpływem prędkości, a refleksy świateł z pojazdów jadących z naprzeciwka są mniej uciążliwe dla kierowcy.
Organizatorzy przygotowali też konkurencje dla uczestników zlotu. Było Car Limbo, konkurs na najgłośniejszy wydech oraz wybór najładniejszego auta zlotu. Publiczność chętnie obserwowała kolejne przejazdy i prezentacje, a atmosfera od początku do końca miała charakter motoryzacyjnego święta.
Według szacunków organizatorów do Skoków przyjechało około 200–250 samochodów. Pojazdy pojawiły się między innymi z Chodzieży, Murowanej Gośliny, Obornik, Wągrowca i Rogoźna. W praktyce targowisko w Skokach zgromadziło miłośników motoryzacji z wielu części Wielkopolski.
Wydarzenie miało także wymiar charytatywny. Podczas zlotu prowadzono zbiórkę na rzecz skockiego stowarzyszenia Wesołe Misie, które wspiera osoby z niepełnosprawnościami. Datki można było wrzucać do puszek, a dodatkowe środki pozyskiwano podczas licytacji. Zebrane pieniądze mają wesprzeć wyjazdy podopiecznych, między innymi do Ustronia i Mielna.
Stowarzyszenie Wesołe Misie działa na terenie miasta i gminy Skoki. Skupia 36 osób, ale pozostaje otwarte także na innych mieszkańców potrzebujących wsparcia. Organizacja bierze udział w wycieczkach, spotkaniach i akcjach, które pozwalają osobom z niepełnosprawnościami aktywnie uczestniczyć w życiu lokalnej społeczności.
Motoryzacyjne rozpoczęcie sezonu w Skokach połączyło pasję, rywalizację i pomoc innym. Była to okazja do obejrzenia wyjątkowych pojazdów, rozmów z ich właścicielami i wsparcia lokalnej inicjatywy. Frekwencja pokazała, że podobne wydarzenia mają w regionie duży potencjał, a Skoki mogą na stałe wpisać się w kalendarz motoryzacyjnych spotkań w Wielkopolsce.
🎥 WIDEO. Motoryzacyjne Rozpoczęcie Sezonu👇

