Po ośmiu latach Wapno ponownie zostało gospodarzem dożynek powiatowo-gminnych. Rolnicy z powiatu wągrowieckiego podziękowali za zebrane plony, choć tegoroczne żniwa przyniosły niższe zbiory. Święto połączyło tradycyjne obrzędy, występy artystyczne i zawody siłowe.

Dla najmniejszej gminy w powiecie organizacja wydarzenia była okazją do zaprezentowania lokalnej społeczności. Jak podkreślała wójt gminy Wapno, mieszkańcy potrafią wspólnie przygotować duże wydarzenie, są otwarci na gości i z nadzieją patrzą w przyszłość.
Uroczystości rozpoczął barwny korowód. Reprezentacje gmin i sołectw przejechały przez miejscowość udekorowanymi ciągnikami oraz wozami. Towarzyszyły im wykonane z kłosów, ziaren, traw, kwiatów i słoneczników wieńce dożynkowe. Ich przygotowanie wymagało wielu godzin pracy i zaangażowania mieszkańców.
| Chleb jako symbol pracy rolników
Najważniejszym momentem obrzędu było przekazanie gospodarzom chleba wypieczonego z tegorocznego ziarna. Starostowie dożynkowi przypomnieli, że bochen jest symbolem plonów, ale także ciężkiej pracy, poświęcenia i niepewności towarzyszącej prowadzeniu gospodarstwa.
Starosta wągrowiecki i wójt gminy Wapno przyjęli chleb, a następnie podzielili go między uczestników uroczystości. W przemówieniach wielokrotnie podkreślano, że praca rolników służy całej społeczności. Zwrócono też uwagę na potrzebę niemarnowania żywności, racjonalnego korzystania z niej oraz dzielenia się z osobami potrzebującymi.
Podczas uroczystości uhonorowano osoby zasłużone dla rolnictwa. Otrzymały one odznaki przyznane przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Starosta wręczył również pamiątkowe herby powiatu wągrowieckiego.
| Mróz, susza i upały obniżyły plony
Tegoroczny sezon nie należał do łatwych. Rolnicy musieli zmierzyć się najpierw z przymrozkami, a później z niedoborem opadów i wysokimi temperaturami. Deszcz pojawił się zbyt późno, by poprawić stan części upraw.
Szczególnie dotkliwe okazały się upały w okresie nalewania ziarna. W niektórych gospodarstwach rozwój zbóż zatrzymał się, a strat nie dało się już odrobić. Według relacji rolników zbiory mogły być miejscami niższe nawet o jedną trzecią.
Mimo trudności gospodarze nie rezygnowali ze świętowania. Dożynki były dla nich okazją do podziękowania za to, co udało się zebrać, oraz do podtrzymania zwyczaju przekazywanego z pokolenia na pokolenie.
| Pałuckie obrzędy i pokaz siły
O tradycyjną oprawę wydarzenia zadbał Zespół Regionalny Pałuki. Artyści zaprezentowali pieśni, tańce i dawne obrzędy związane z zakończeniem żniw. Przypomnieli również, że pierwsze wieńce dożynkowe miały formę koron noszonych na głowach przez przodownice pracy.
Sportową częścią programu były międzygminne zawody Strongman i Strongwoman. W rywalizacji uczestniczyło sześć sołectw. Konkurencje znane z zawodów siłowych połączono z zadaniami nawiązującymi do wiejskiego i dożynkowego charakteru imprezy. Najlepsi okazali się reprezentanci gospodarzy z Wapna.
Na scenie wystąpiła Karolina Marczyńska, a zespół Tribute Chylińska przypomniał największe przeboje grupy O.N.A. Publiczność bawiła się również z zespołem Soleo.
Powiatowo-gminne dożynki w Wapnie pokazały, że rolnicze święto zachowuje swoje znaczenie również w czasach nowoczesnych gospodarstw i coraz mniej przewidywalnej pogody. Jest podziękowaniem za plony, ale także przypomnieniem, że za każdym bochenkiem chleba stoją ziemia, wiedza, doświadczenie i codzienna praca człowieka.
🎥 Materiał wideo👇



