Wągrowiecki szpital od miesiąca realizuje program TOP Mama, czyli Interwencyjny Punkt Położniczy. To rozwiązanie przygotowane z myślą o kobietach w ciąży, które mieszkają w miejscach oddalonych od oddziałów położniczych.

Nie jest to nowa porodówka i nie ma zastępować planowych porodów w szpitalach. Ma natomiast zabezpieczać sytuacje nagłe, gdy liczy się czas, a transport do najbliższego oddziału porodowego musi być poprzedzony oceną stanu pacjentki.
Program TOP Mama, którego nazwa pochodzi od słów transport, opieka, poród, zakłada szybki dostęp do położnej. Jej zadaniem jest ocena stanu ciężarnej, w tym zaawansowania akcji porodowej, oraz organizacja bezpiecznego przewozu do odpowiedniego szpitala. W przypadku Wągrowca pacjentki mogą być kierowane do oddziałów porodowych w Obornikach, Pile lub Gnieźnie. Jeżeli sytuacja kliniczna na to pozwala, przyszła mama może wskazać wybrany przez siebie oddział, do którego zostanie przewieziona ambulansem medycznym.
ZOZ w Wągrowcu przygotowywał się do uruchomienia programu przez niemal trzy miesiące. W tym czasie wyznaczono i wyposażono odpowiednie pomieszczenie na pierwszym piętrze głównego budynku szpitala, doposażono ambulans medyczny oraz wdrożono procedury wewnętrzne. Konieczna była także zmiana regulaminu organizacyjnego, przyjęta uchwałą Rady Społecznej ZOZ.
Kluczowe znaczenie miała kadra. Program opiera się na pracy doświadczonych położnych, które w razie potrzeby wspierają lekarze ginekolodzy-położnicy zatrudnieni w szpitalu. Przygotowania były konsultowane z prof. dr hab. med. Anną Wender-Ożegowską, konsultant krajową w dziedzinie położnictwa i ginekologii. Placówka uzyskała również pozytywną opinię konsultant wojewódzkiej prof. dr hab. med. Małgorzaty Kędzi.
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że TOP Mama nie jest miejscem planowych porodów. To forma opieki przy placówkach posiadających SOR lub izbę przyjęć. Położna ma ocenić stan zdrowia kobiety, a jeżeli jest to możliwe, zorganizować jej transport do oddziału położniczego. Poród na miejscu ma być rozwiązaniem stosowanym wyłącznie wtedy, gdy akcja porodowa postępuje zbyt szybko, aby bezpiecznie przewieźć pacjentkę.
Wągrowiecki „pokój narodzin” został przygotowany poza Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym, w sąsiedztwie Oddziału Ginekologii. Znajduje się blisko głównego traktu komunikacyjnego, windy, sali operacyjnej oraz gabinetu USG. Pomieszczenie wyposażono w sprzęt wymagany przez NFZ. To przestrzeń niedostępna dla osób postronnych, zapewniająca spokój, intymność i oddzielny węzeł sanitarny.
Pierwszy poważny sprawdzian programu przyszedł 29 czerwca. Do wągrowieckiego szpitala zgłosiła się mieszkanka Gołańczy. Po ocenie sytuacji klinicznej pacjentka została przekazana przez ratowników medycznych pod opiekę dyżurnej położnej. We współpracy z dyżurnym lekarzem ginekologiem przyjęto poród. Na świat przyszedł zdrowy chłopiec ważący 3300 gramów. Po zaopatrzeniu mamy i dziecka oboje zostali przewiezieni ambulansem sanitarnym do najbliższej jednostki prowadzącej oddział neonatologii.
Ta sytuacja pokazała, po co powstał program TOP Mama. Nie po to, by zastąpić porodówki, lecz by zabezpieczyć kobiety w tych miejscach, gdzie dojazd do oddziału położniczego wymaga czasu, a poród może postępować dynamicznie. W takich przypadkach liczy się szybka ocena, obecność wykwalifikowanej położnej i możliwość natychmiastowego działania.
Warto podkreślić, że położna w Polsce jest samodzielnym zawodem medycznym. Ma kompetencje do prowadzenia i przyjmowania porodu fizjologicznego, a także do reagowania w sytuacjach nagłych. Wągrowiecki przypadek pokazał, że przy dobrze przygotowanym zapleczu i jasnych procedurach taki model może realnie zwiększać bezpieczeństwo pacjentek.
ZOZ w Wągrowcu jest pierwszą jednostką w kraju, która spełniła wszystkie wymagania potrzebne do uruchomienia „pokoju narodzin”. Dla lokalnego systemu ochrony zdrowia to ważna zmiana. Dla przyszłych mam z regionu — dodatkowe zabezpieczenie w chwili, gdy każda minuta może mieć znaczenie.

